Centra logistyczne w nowych lokalizacjach – rynek pracy jednym z motorów zmian

Nie słabną perspektywy rozwoju rynku magazynowego w Polsce, ale branża zaczyna szukać nowych miejsc na swoje inwestycje. Na atrakcyjności zyskują miasta regionalne, a wpływ na to ma kilka czynników m.in. sytuacja na rynku pracy – w popularnych lokalizacja brakować zaczyna pracowników, są za to bardziej dostępni w mniejszych ośrodkach. To część wniosków, które płyną z raportu „Nowe lokalizacje, nowe możliwości – centra logistyczne vs. rynek pracy”, przygotowanego przez Randstad Polska i Colliers International, globalną firmą doradczą działającą w obszarze rynku nieruchomości komercyjnych.

Autorzy raportu wskazują, że powierzchnie magazynowe nadal powstają w dużych aglomeracjach, ale zainteresowaniem inwestorów zaczynają się też cieszyć mniejsze ośrodki miejskie. Eksperci Colliers International i Randstad Polska przyjrzeli się tym najbardziej perspektywicznym w ich ocenie lokalizacjom – Białemustokowi, Legnicy i Bolesławcowi, Częstochowie, Kielcom, Koninowi, Lublinowi, Radomiowi, Rzeszowowi i Zielonej Górze.

Rynek pracy wpływa na lokalizację inwestycji

W dużych aglomeracjach, w których do tej pory głównie inwestowały firmy z branży logistycznej, pozyskiwanie kadr staje się coraz większym wyzwaniem. Świadczy o tym chociażby stopa bezrobocia, która w okolicach Poznania, Wrocławia, Warszawy czy Katowic spadła poniżej 3%. Firmy starają się sprostać tej sytuacji, poszukując pracowników nie tylko w najbliższej okolicy. Powszechne staje się organizowanie transportu dla osób zatrudnionych w firmie nawet z odległych miejscowości i sąsiednich regionów.

Odpowiedzią na zmiany na rynku pracy jest także poszukiwanie nowych lokalizacji. Niezaprzeczalnym atutem miast regionalnych jest duża, sięgająca nawet 200 tys., liczba ludności w wieku produkcyjnym, która daje solidną bazę potencjalnych kandydatów, przy jednoczesnej relatywnie wysokiej stopie bezrobocia i ograniczonej konkurencji ze strony innych podmiotów. Za takim wyborem przemawia również niższy poziom wynagrodzeń – tłumaczy Paweł Kopeć, Menedżer ds. klientów międzynarodowych i przetargów Randstad Polska.

Dostrzegają to firmy z branży logistycznej, które już ulokowały swoje hale magazynowe w niektórych miastach analizowanych w publikacji m.in. w Koninie, Lublinie, Legnicy i Bolesławcu. Rynek pracy staje się zatem czynnikiem coraz częściej rozważanym obok dotychczas istotnej dostępności gruntów inwestycyjnych i infrastruktury. 

Firmy logistyczne czy produkcyjne przy wyborze danej powierzchni coraz częściej biorą pod uwagę nie tylko lokalizację, ale również dostępność wykwalifikowanych pracowników i cenionych ośrodków akademickich. W perspektywie kolejnych miesięcy dynamika wzrostu na rynku magazynowym w Polsce będzie się utrzymywała, zarówno pod względem podaży, jak i popytu. Przewidujemy dalszy rozwój mniejszych rynków magazynowych m.in. Torunia, Bydgoszczy, Lublina, Rzeszowa, Szczecina, jak również nowych lokalizacji, o których piszemy w raporcie – mówi Dominika Jędrak, dyrektor w Dziale Doradztwa i Badań Rynku Colliers International.

Mniejsze ośrodki z perspektywami rozwoju

Rynek pracy jest jednym z czynników, które wpływają na wzrost atrakcyjności nowych lokalizacji omawianych w raporcie. Część z nich już dysponuje dobrą infrastrukturą transportową, w przypadku pozostałych plany inwestycyjne w tym zakresie są ambitne – w kolejnych latach w tych regionach powstać mają kilometry dróg ekspresowych i autostrad. Bez wątpienia wpłynie to na wzrost zainteresowania tymi miastami wśród firm tworzących centra logistyczne. Nie bez znaczenie pozostaje także fakt, że wszystkie omawiane lokalizacje znajdują się w zasięgu Specjalnych Stref Ekonomicznych (SSE), a to może być dodatkowym atutem dla inwestorów.

Branża z tendencją wzrostową

Ponad 11,2 mln mkw. – tyle nowoczesnej powierzchni przemysłowo-magazynowej było w Polsce pod koniec roku według danych Colliers International. Tylko w latach 2014-2016 do użytku oddano 3,3 mln mkw., a ostatni rok był pod tym względem rekordowy – nowa podaż osiągnęła poziom niemal 1,3 mln mkw. Kolejne 1,5 mln mkw. znajduje się w budowie.

Według prognoz ekspertów Colliers International, wzrost dostępnej powierzchni zawdzięczać będziemy przede wszystkim firmom z Niemiec i Skandynawii, które w zachodniej części Polski budują swoje central logistyczne. W Polsce bardziej obecny ma być też sektor przemysłowy z innych krajów Europy i ze Stanów Zjednoczonych – przewidują autorzy raportu.

Pobierz raport »