'kamera, akcja... spodnie!', czyli rozmowa kwalifikacyjna przez wideokomunikator

Komunikatory wideo, takie jak Skype, coraz częściej wykorzystywane są przez pracodawców do przeprowadzania rozmów kwalifikacyjny, ale o ile nie jesteś Ryanem Goslingiem lub Jennifer Lawrence, możesz nie czuć się pewnie przed kamerą. To zrozumiałe, nie jest bowiem tak łatwo wypaść naturalnie przed kamerą, ale jest na to kilka dobrych patentów, które pomogą ci zredukować stres i poczuć się swobodnie.

„i jak wyglądam?”

Kandydatów, którzy lubią spotkania twarzą w twarz, rozmowy kwalifikacyjne przez komunikatory wideo mogą krępować i mnożyć pytania „Gdzie patrzeć?”, „Co zrobić z rękami?”, „Jak wykadrować obraz?”, „W co się ubrać?”.

Najważniejsze jest jednak to, aby nic nie odwracało uwagi od tego, co mówisz. Tło powinno być przyjemne i neutralne, bez zbędnych przedmiotów, które mogą zaciekawić rekrutera bardziej niż twoje słowa. Postaraj się też właściwie podkreślić swoją twarz, doświetlając ją.

Podobnie jest z ubiorem. Niech będzie odpowiedni do sytuacji. I nie zakładaj, że to, co masz na sobie do pasa, nigdy nie znajdzie się w kadrze. Czasem może się okazać, że w ostatniej chwili będzie trzeba podejść do kamery i ją poprawić. Dresy lub spodnie od piżamy mogą wtedy nie najlepiej wypaść w kadrze.

głowa i ramiona w kadrze

Nie trzeba być Stevenem Spielbergiem, żeby poradzić sobie z trzema najważniejszymi kwestiami technicznymi – poziom dźwięku, kadrowanie i tło. Wspomnieliśmy już o tym, że najbardziej optymalne jest tło neutralne, nie zwracające uwagi, czas więc przejść do kadrowania – w kadrze powinna znaleźć się co najmniej twoja cała głowa i przynajmniej górna część ramion. Spokojnie kamera może też obejmować niższe partie ciała, mniej więcej do połowy tułowia. Najlepiej podpatrzeć, jak kadrowani są w zbliżeniu goście w telewizyjnych stacjach informacyjnych.

oczy w ekran

Jeśli gestykulacja wspomaga twój komfort i jest naturalnym elementem twojej ekspresji, nie ograniczaj się, ale nie korzystaj jej też z niej bez powodu. Największą sztuką w rozmowach kwalifikacyjnych przez komunikatory wideo jest nawiązywanie i utrzymywanie kontaktu wzrokowego z rekruterem. Nie spoglądaj ciągle w notatki. Jeśli ich potrzebujesz, korzystaj z nich, ale przed właściwą rozmową sprawdź, czy umiesz z nich korzystać tak, by nie stracić kontaktu z rozmówcą.

nie działa? zadziałaj!

Nadchodzi ten moment, ale nie wszystko działa właściwie, bo sygnał internetowy jest zbyt słaby. Nie wahaj się powiedzieć o tym. Nie ma sensu zmagać się z kiepskim dźwiękiem i obrazem, jeśli przez to nie możesz skupić się na najlepszym zaprezentowaniu swoich atutów. Uśmiech we właściwych momentach, nawiązywanie relacji mogą być trudne, jeśli obraz ma opóźnienia. Lepiej po prostu zaproponować inny termin – będziemy mieli więcej czasu na próby.

próba generalna

Kilka razy przećwicz rozmowę ze swoim znajomym, a na pewno zobaczysz postępy. Zarejestruj taką inscenizację i kilka razy obejrzyj. Przyjrzyj się, co możesz jeszcze ulepszyć i ponownie zaaranżuj taką rozmowę. Już po trzeciej takiej próbie powinieneś zobaczyć znaczącą różnicę.

Poświęć trochę czasu, aby przygotować się do rozmowy i wyeliminować wszelkie niedoskonałości. Usiądź prosto, ale nie sztywno. Jeśli to możliwe, unikaj krzeseł obrotowych. W trakcie rozmowy możesz, nawet nieświadomie, ulec pokusie, aby się trochę na nim pokręcić.

Teraz możesz się już skoncentrować na odpowiedziach na pytania rekrutera.

< powrót do poprzedniej strony