sezonowe ochłodzenie dynamiki rynku pracy?

Perspektywy początku nowego roku zaznaczają się utrzymaniem wystudzonych prognoz tempa rozwoju rynku. Jak pokazują najnowsze wyniki badania Plany Pracodawców, nie pozostaje to bez wpływu na rynek pracy - firmy są nieco mniej skłonne do otwierania nowych etatów, za to skupiają więcej uwagi na utrzymaniu kadry i ochronie przed działaniami konkurencji. Przekłada się to na korzystną dla pracowników, wyraźnie większą otwartość przedsiębiorców do udzielania podwyżek wynagrodzeń.

firmy mniej optymistyczne wobec gospodarki

Najnowsza edycja badania Plany Pracodawców pokazuje, że wśród polskich przedstawicieli biznesu skurczyła się grupa przekonanych o możliwym wzroście gospodarczym kraju w nadchodzącym półroczu.  W stosunku do okresu wiosennego (II kwartał 2014), spadek ten wynosi już 11 punktów procentowych. 

Jak podkreśla Agnieszka Bulik, Dyrektor ds. Prawnych agencji zatrudnienia Randstad obecną sytuację warto jednak obserwować z dłuższej perspektywy czasowej: „Faktem jest, że wiosenna euforia przedsiębiorców minęła i wróciliśmy do poziomu gospodarczego optymizmu sprzed roku. Należy jednak zauważyć, że wskazania te nadal są znacznie wyższe niż jeszcze w tym samym okresie roku przed dwoma laty – kiedy to jedynie 8% badanych firm spodziewało się poprawy sytuacji makroekonomicznej, a w 2011 roku było to też tylko 11%. Ciągle jesteśmy w dużo lepszej sytuacji i obecne, nieco słabsze wyniki badania powinniśmy traktować jako przejaw sezonowego, powtarzającego się coroku ochłodzenia nastrojów przedsiębiorców.”

Niezależnie od oceny prognoz dla gospodarki, ocena sytuacji finansowej firm pozostaje niezmiennie bardzo wysoka i blisko dwie trzecie badanych firm ocenia swoją własną sytuację finansową, jako co najmniej dobrą.

nowych miejsc pracy będzie nieco mniej niż latem

stosunku do poprzedniego kwartału, w którym plany zwiększania zatrudnienia były najwyższe od czterech lat (29%), ambicje firm przygasły i otwarcie nowych etatów planuje obecnie o 3 punkty procentowe mniej firm (26%). W długookresowej  perspektywie nadal wyniki te wskazują na dużo wiekszą niż w ubiegłych latach skłonność przedsiębiorców do tworzenia nowych miejsc pracy. W tym samym okresie roku 2013 daklaracje takie podawało jedynie 19% badanych firm, a w 2012 roku 15%.

Z perspektywy regionalniej nie widać wyraźnych różnic w podejściu do polityki personalnej - wszędzie odsetek firm, które będą zwiększać zatrudnienie utrzymuje się na podobnym poziomie. Różnice w nastawieniu do ewentualnych zmian zatrudnienia są natomiast widoczne w ujęciu sektorowym - najczęściej dodatkowe etaty są planowane w firmach obszaru produkcji (30%) i handlu (29%).

większe szanse na podwyżkę pensji

W ciągu najbliższych 6 miesięcy już co czwarta firma przewiduje podwyżki wynagrodzeń. Na poprawę domowego budżetu mogą liczyć częściej osoby zatrudnione w dużych firmach (31%), a w ujęciu branżowym pracownicy firm produkcyjnych, handlowych, a także obsługujących nieruchomości i firmy. Co ważne, wyniki badania pokazują, że trend ten dotyczy wszystkich regionów w podobnym zakresie.

pracodawcom coraz trudniej o poszukiwanych pracowników

Badani przedsiębiorcy oceniają, że na ich lokalnych rynkach pracy coraz mniej dostępni są technicy i wykwalifikowani robotnicy, inżynierowie oraz mistrzowie i brygadziści. Trudne jest też znalezienie specjalistów z wyższym wykształceniem, czy kadry kierowniczej i zarządzającej.

Problem ze znalezieniem odpowiednich kandydatów miały znacznie częściej firmy przemysłowe (63%), czyli firmy, które w największym stopniu chcą zwiększać zatrudnienie w nadchodzącym półroczu.

„rynek pracownika” ciągle przed nami

Pomimo bardziej skomplikowanej sytuacji na rynku pracy i utrudnionego dostępu do dobrych kandydatów, nie widać nadal radykalnej zmiany w obszarze układu sił między pracownikami i pracodawcami. Najwięcej badanych firm stwierdza, że w ich branży to pracodawcy mają decydujące zdanie w kwestii warunków zatrudnienia (44%). Tylko w nieco ponad jednej czwartej przedsiębiorstw badani przyznali, że wpływ na zasady zawieranych umów mają tylko pracownicy o szczególnych umiejętnościach (27%).

< powrót do poprzedniej strony