wiosenny optymizm pracowników

wyniki 23. edycji sondażu „monitor rynku pracy” instytutu badawczego randstad

Na rynku pracy odczuwalna jest poprawa nastrojów. Najnowsza edycja badania „Monitor Rynku Pracy” realizowanego przez Randstad pokazuje, że bardzo znacząco obniżył się lęk zatrudnionych przed utratą pracy i na wysokim poziomie pozostaje przekonanie o szansie znalezienia nowego zatrudnienia. Poziom rotacji na rynku pracy stawia nas na pierwszym miejscu pośród krajów europejskich. Maleje liczba osób, które pracę straciły, a rośnie odsetek badanych, którzy sami zdecydowali o odejściu i znalezieniu nowego miejsca pracy. Co ciekawe, wcale nie wykazujemy wielkich chęci do emigracji zarobkowej – nawet, gdybyśmy otrzymali dobrą ofertę pracy.

wyraźne ocieplenie nastrojów na wiosnę

Styczeń i luty są zwykle czasem, gdy zgodnie z rocznym cyklem zmienności stopy bezrobocia jest ona najwyższa. Jednak najnowsza, 23. edycja badania Randstad „Monitor Rynku Pracy” pokazuje, że polscy pracownicy mają nastroje wyraźnie lepsze niż w poprzednich kwartałach. Lęk przed utratą pracy sygnalizuje 30% badanych, co oznacza spadek o 6 punktów procentowych. 

75% respondentów jest przekonanych, że w ciągu sześciu miesięcy w razie utraty pracy znajdzie inne, a 69% – podobne miejsce zatrudnienia. Oznacza to stabilizację na poziomie stawiającym Polskę w gronie czwórki krajów europejskich, w których pracownicy najczęściej są przekonani, że w razie utraty pracy bez większej trudności dadzą sobie radę ze znalezieniem nowego pracodawcy.

rraca szuka pracownika, pracownik chce być kierownikiem

Odsetek badanych deklarujących poszukiwanie pracy zmalał o 1 p.p. do 30%. Wskaźnik ten maleje trzeci kwartał z rzędu, co jest szczególnie widoczne w przypadku osób aktywnie poszukujących pracy – ta grupa od poprzedniej edycji badania zmniejszyła się z 14% do 11%. 

Wyniki badania pokazują też, że osobiste ambicje w zakresie zarządzania motywowały do zmiany pracy aż 21% ankietowanych – powód ten zadeklarowało najwięcej respondentów w historii badania, stawiając go na drugim miejscu wraz z osobistym pragnieniem zmiany. Tradycyjnie zaś najwięcej (44%) zmieniających pracodawcę robiło to ze względu na lepsze warunki w nowej pracy.


dużo ruchu na rynku pracy, ale nie palimy się do emigracji zarobkowej

Początek roku Polska otworzyła z najwyższym w Europie wskaźnikiem rotacji: dokładnie 1/4 badanych twierdziła, że w ciągu ostatniego półrocza zmieniła pracodawcę. W naszym kraju takich deklaracji było więcej tylko trzykrotnie w historii badania. Dodatkowo, wskaźnik mobilności po raz czwarty z rzędu wyniósł 107 punktów (wyższy w Europie miała tylko Wielka Brytania i Francja – 111 punktów), co oznacza, że otwartość na zmianę pracy pozostaje bardzo wysoka, a pojawienie się kolejnych atrakcyjnych ofert pracy może sprawić, że rotacja pracowników nadal będzie rosnąć – co podpowiada pnąca się w górę linia trendu tego wskaźnika.

Mimo swojej mobilności polscy pracownicy na tle Europy wcale nie należą do tych, którzy są najbardziej skłonni do emigracji zarobkowej. Chęć wyjazdu w sytuacji otrzymania dobrej oferty pracy deklaruje 43% ankietowanych, co jest wynikiem o 7 punktów procentowych niższym niż średnia badanych krajów europejskich i dość odległa od rezultatów rekordzistów: Hiszpanów (65%) i Włochów (61%). Dla porównania: najmniej skłonni do wyjazdu z ojczyzny w ujęciu europejskim byli Luksemburczycy (31%) i Czesi (33%). 

Częściej niż o emigracji zarobkowej myślimy o bardziej krótkoterminowych podróżach służbowych. Połowa badanych pracowników w Polsce chciałoby, aby ich praca wiązała się z takimi wyjazdami od czasu do czasu, a tylko co czwarty ankietowany może się tym pochwalić. Średnia europejska wynosiła odpowiednio 51% i 27%, co oznacza, że gotowość podróżowania nie wyróżnia nas spośród narodów starego kontynentu, na którym najwięcej ochoty do służbowego opuszczenia kraju na krótko mieli Włosi i Grecy, a najmniej – Duńczycy i Niemcy.

nie jesteśmy ciekawi różnorodności

Nie palimy się do zagranicznego wyjazdu na stałe lub na długi czas może także dlatego, że generalnie nie jesteśmy szczególnie zainteresowani pracą z przedstawicielami innych kultur czy narodów. 61% polskich respondentów sygnalizowało, że chciałoby pracować w różnorodnym w tych aspektach miejscu pracy, co na tle krajów europejskich jest o 10 p.p. poniżej średniej (71%). Dla porównania ponad 80% Włochów, Portugalczyków i Hiszpanów chciałoby mieć w pracy kontakt z ludźmi o innym pochodzeniu.
Mniej otwarci na różnorodność w miejscu pracy byli od nas tylko Czesi (44%), Węgrzy (46%), Austriacy (59%) i Słowacy (60%).

< powrót do poprzedniej strony