Pracodawcy najchętniej oferują szkolenia w zakresie umiejętności praktycznych – pokazują wyniki badania Randstad. Analizy pokazują też, że największych wachlarz możliwości podnoszenia kwalifikacji oferują pracodawcy z sektora ubezpieczeń i usług finansowych i to w tej branży najczęściej pracownicy korzystają z dostępnych im opcji. Pandemia Covid-19 pokazała, że choć zachwianie poziomu zapotrzebowania na pracowników w części sektorów powinno skłaniać do rozwoju zawodowego i przebranżowienia, to zainteresowanie podnoszeniem kwalifikacji raczej w tym okresie słabło.

W ramach badania spytano pracodawców o to, jakie możliwości rozwoju oferują swoim pracownikom, a także o zainteresowanie podnoszeniem kwalifikacji wśród kadry.

Zdecydowanie najczęściej oferowaną możliwością rozwoju są szkolenia w zakresie umiejętności praktycznych - oferuje je aż 70 proc. firm. Następnymi w kolejności są szkolenia w zakresie kompetencji miękkich oraz pomoc w przekwalifikowaniu się – czterech na 10 przedsiębiorstw daje takie możliwości. Około jedna trzecia oferuje coaching i mentoring. Najmniej popularne jest wsparcie w poszukiwaniu nowej pracy.

17 proc. pracodawców oferujących wsparcie w znalezieniu nowego zatrudnienia może się wydawać niewielkim odsetkiem, ale mimo wszystko pokazuje, że firmy coraz bardziej troszczą się o to, jak rozstają się ze swoimi pracownikami i rozumieją, że jest to ważny element wpływający na pracodawców w długoterminowej perspektywie.

Monika Hryniszyn
Dyrektor Zarządzająca Randstad Risesmart

Najwięcej możliwości podnoszenia kwalifikacji dają przedsiębiorstwa z sektorów ubezpieczeń i finansów oraz nowoczesnych usług dla biznesu. Te dwa sektory dużo częściej niż pozostałe branże oferują wsparcie przy poszukiwaniu pracy, a także szkolenia z zakresu kompetencji miękkich oraz nawigowania ścieżką kariery (przekwalifikowanie, coaching i mentoring). W tych też sektorach pracownicy, zdaniem pracodawców, korzystają z dostępnych im opcji chętniej niż przed pandemią – sądzi tak ponad jedna czwarta badanych firm. Mniej chętni do zwiększania kwalifikacji w porównaniu do okresu sprzed pandemii są z kolei pracownicy sektorów przemysłowego, a także obsługi nieruchomości i firm, w których niemal jedna piąta nie wykazuje zainteresowania podnoszeniem kompetencji.

Taka różnica może wynikać z tego, że w dwóch przodujących sektorach pracownicy mogą wybierać wśród znacznie bogatszego zakresu form wsparcia i podnoszenia kwalifikacji. Dzięki temu te działania lepiej będą odpowiadały ich potrzebom.

Monika Hryniszyn
Dyrektor Zarządzająca Randstad Risesmart

Badania pokazały również, że wielkość firmy ma wpływ na różnorodność oferowanych form podnoszenia kwalifikacji i to, jak bardzo chętnie pracownicy z nich korzystają – w obu przypadkach największe firmy wypadały najlepiej.

Największe firmy zwykle dysponują największym kapitałem i są w stanie zaoferować szkolenia i benefity najlepiej dopasowane do potrzeb pracowników.

Monika Hryniszyn
Dyrektor Zarządzająca Randstad Risesmart

Jak wskazują wyniki analizy, wszelkie formy wsparcia rozwoju zawodowego i przebranżowienia w największym stopniu traciły na zainteresowaniu pracowników w okresie pandemii w dwóch sektorach, które w szczególnie dotknęły ograniczenia w działalności. Choć te grupy pracowników powinny w trudnej sytuacji rynkowej poszukiwać dodatkowych możliwości rozwojowych, to aż 17% pracodawców z sektora usług oraz podobny odsetek firm z sektora handlu odnotowało mniejsze zapotrzebowanie na takie wsparcie niż przed pandemią.