Zbudowanie zaangażowanego zespołu w branży budowlanej jest dziś często wyzwaniem równie skomplikowanym, co dopięcie budżetu dużej inwestycji. Lojalność pracowników przestała być bowiem wartością idącą w parze wyłącznie z wynagrodzeniem, a stała się efektem bardzo świadomych działań pracodawcy. W sektorze przyzwyczajonym do ciągłej rotacji, pracy w terenie i presji terminów, dziś na pierwsze miejsce zarówno w działaniach rekrutacyjnych, jak i tych dotyczących utrzymania najlepszych pracowników, wysuwa się potrzeba właściwego zaadresowania zupełnie nowych oczekiwań talentów. To potrzeby związane m.in. z ich dobrostanem, komfortem oraz poczuciem bezpieczeństwa. Jak wynika bowiem z najnowszego raportu Randstad „rynek pracy w sektorze budowlanym. trendy, wyzwania i strategie rekrutacyjne”,  konkurowanie o talenty w branży budowlanej wymaga dziś mądrze zaplanowanych ścieżek kariery i większej niż dotychczas dbałości o pracownika. To te czynniki stają się największymi magnesami na talenty. Jak więc w 2026 roku skutecznie budować lojalność wśród inżynierów, projektantów i wkraczających na rynek budowlany studentów? Jak ich skuteczniej rekrutować? Zapraszamy do lektury.

trzy filary, na których opiera się decyzja kandydata

Jak czytamy w naszym raporcie, zarządzanie talentami w branży inżynieryjnej i budowlanej wymaga dziś od pracodawców nowego podejścia do Employee Value Proposition, czyli całościowej oferty zatrudnienia. Dane z Randstad Employer Brand Research 2026 pokazują bowiem, że choć wynagrodzenie wciąż jest bardzo ważnym czynnikiem wpływającym na decyzję o przyjęciu oferty zatrudnienia, przestało być jedynym argumentem w rozważaniach o podjęciu pracy u danego pracodawcy. Okazuje się, że atrakcyjna płaca zajmuje obecnie dopiero trzecie miejsce na liście priorytetów kandydatów. Wyprzedzają je przyjazna atmosfera w miejscu pracy oraz stabilność zatrudnienia. To ważna wiadomość zwłaszcza dla pracodawców z sektora budowlanego. W branży tak mocno narażonej na cykliczność koniunktury, poczucie bezpieczeństwa - nie tylko finansowego - staje się cenną rekrutacyjną i retencyjną walutą. Coraz większe znaczenie mają też relacje w miejscu pracy, realne szanse na rozwój kariery oraz możliwość łatwego łączenia życia prywatnego z obowiązkami zawodowymi. I właśnie to przesunięcie akcentów wymusza na firmach budowlanych całkiem nowe podejście do konstruowania oferty zatrudnienia.

bliskość budowy coraz ważniejsza

Czym więc konkretnie mogą przyciągać i zatrzymywać najlepszych specjalistów pracodawcy z sektora budowlanego? Jednym z ciekawszych wniosków płynących z obserwacji rekrutacyjnych ekspertów Randstad jest to, jak zmieniła się definicja komfortu pracy w rolach wykonawczych. Ważnym elementem stała się tu m.in. lokalizacja inwestycji.

W praktyce oznacza to, że dla wielu specjalistów bliskość placu budowy od domu bywa dziś ważniejsza niż wyższa pensja u konkurenta prowadzącego projekt na drugim końcu kraju. Inżynierowie chcą oszczędzać czas i codziennie wracać do bliskich, a oferty wiążące się z częstymi delegacjami akceptują coraz rzadziej. Dla pracodawcy przyzwyczajonego do swobodnego przemieszczania kadr między odległymi kontraktami to impuls do przemyślenia całej filozofii planowania zatrudnienia.

Wokół tej zmiany narastają kolejne oczekiwania. Od zasad rozliczania nadgodzin, przez sposób korzystania z samochodu służbowego, po trwałość relacji z firmą, także w modelu współpracy B2B. Raport „rynek pracy w sektorze budowlanym. trendy, wyzwania i strategie rekrutacyjne” zwraca jednak uwagę na jeszcze jeden, mniej oczywisty motywator: rosnące znaczenie prestiżu samego projektu. Przy naprawdę wyjątkowych inwestycjach specjaliści bywają skłonni dołączyć do zespołu nawet za niższe wynagrodzenie, bo poczucie sensu i udział w tworzeniu czegoś unikalnego stają się realną przeciwwagą dla wypalenia zawodowego.

budowlanka
budowlanka

potęga reskillingu

Druga oś, wokół której - wg naszych ekspertów - obraca się przyszłość kadr w branży budowlanej, to rozwój kompetencji. Sektor budowlany ewoluuje dziś w stronę modelu Budownictwa 4.0, w którym klasyczna wiedza techniczna wciąż pozostaje niezbędna, ale staje się fundamentem pod nowe, hybrydowe umiejętności.

Raport „rynek pracy w sektorze budowlanym. trendy, wyzwania i strategie rekrutacyjne” opisuje, że mamy dziś do czynienia z wyraźnym zanikaniem sztywnych granic między specjalizacjami. W ostatnim czasie częściej powstają role łączące inżynierski warsztat z zaawansowaną analityką i zarządzaniem technologią. Inżynier budowy sięgający po skanery laserowe 3D i fotogrametrię czy konstruktor przekwalifikowujący się na koordynatora BIM to coraz częstszy scenariusz, który można zaobserwować w całej branży. Tego rodzaju zmiany są możliwe dzięki upskillingowi, czyli poszerzaniu kompetencji pracownika na dotychczasowym stanowisku, oraz reskillingowi, czyli pełnemu przejściu specjalisty do nowej funkcji.

Wniosek, który w związku z tym stawiają autorzy naszego raportu, brzmi przewrotnie: inwestycja w przekwalifikowanie i kształcenie kadry inżynieryjnej jest dziś jedną z najwyższych form optymalizacji kosztów operacyjnych w firmie budowlanej. Ponieważ inżynier łączący doświadczenie z placu budowy z biegłością cyfrową i wiedzą o zrównoważonym budownictwie staje się najcenniejszym aktywem firmy. Przewaga konkurencyjna w budownictwie nie musi już bowiem zależeć wyłącznie od parku maszynowego czy portfela zleceń, lecz przede wszystkim od tego, jak sprawnie firma potrafi rozwijać ludzi, których już zatrudnia. W praktyce oznacza to odwrócenie dotychczasowej logiki. Zamiast szukać specjalistów o rzadkich, hybrydowych kompetencjach, bardziej opłaca się budować ich wewnątrz organizacji - konsekwentnie i z wyprzedzeniem wobec zmian technologicznych. Ci pracodawcy, którzy potraktują rozwój kadr jako inwestycję, a nie koszt, zyskają stabilny, lojalny i elastyczny zespół zdolny nadążać za tempem cyfryzacji sektora. A ci, którzy tego zaniechają, będą skazani na kosztowną i coraz trudniejszą rywalizację o wąską grupę ekspertów.

jak zawalczyć o talenty z pokolenia Z?

Zupełnie nowego podejścia ze strony pracodawców wymaga również najmłodsze pokolenie inżynierów. Okazuje się bowiem, że dla „Zetek”, które od niedawna są obecne na rynku pracy, możliwości rozwoju i wysoka jakość środowiska pracy są często jednymi z najważniejszych kryteriów wyboru pracodawcy. Właśnie dlatego staże czy wdrożenia polegające wyłącznie na obserwacji starszych kolegów to coraz mniej skuteczna metoda wprowadzania młodych inżynierów do środowiska pracy w budownictwie. Najmłodsi adepci budownictwa oczekują od pracodawców dostępu do wiedzy, wyższej dozy odpowiedzialności i możliwości pracy na realnych modelach już od pierwszego dnia w nowej firmie.

Jak czytamy w raporcie, odpowiedzią na te potrzeby powinno być budowanie ekosystemów talentów we współpracy z uczelniami - poprzez programy ambasadorskie, warsztaty projektowe czy obecność ekspertów firmy na zajęciach akademickich. A także wprowadzenie w firmach tzw. mentoringu hybrydowego. To proces, w którym doświadczeni inżynierowie przekazują młodym bezcenną wiedzę praktyczną z placu budowy, a w zamian - sami uczą się od nich obsługi najnowszych narzędzi cyfrowych.

dowiedz się więcej o tym, jak budować atrakcyjną ofertę zatrudnienia w branży budowlanej

Powyższe wątki to jedynie fragment obrazu, który wyłania się z nowego raportu Randstad „rynek pracy w sektorze budowlanym. trendy, wyzwania i strategie rekrutacyjne”. Z pełnej wersji naszego opracowania można dowiedzieć się między innymi, jaki potencjał ma dziś rynek pracy w budownictwie, na czym polega „demograficzna ściana” w branży, jaka jest rola kobiet na budowlanym rynku pracy, jak zmieniają się oczekiwania płacowe kandydatów, ile naprawdę kosztuje odejście kluczowego pracownika oraz jakie są czynniki sukcesu i bariery w pozyskiwaniu talentów w budownictwie. Zachęcamy do lektury pełnego raportu, dzięki któremu poznasz szerszą mapę trendów, wyzwań i strategii rekrutacyjnych w budownictwie na 2026 rok i kolejne lata. Sprawdź.

o autorze
randstad polska
randstad polska

Zespół Randstad Polska

lider branży hr

bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami, trendami i raportami dotyczącymi rekrutacji i rynku pracy.

zapisz się